Friday, September 21, 2007

Dzien 18.19.20.21.

te 4 dni spedzilem przemieszczajac sie miedzy Krakowem a Rabka gdzie mieszka moja mama. Pare dni tutaj , pare dni tam. Uwielbiam Krakow, i wiem ze kiedys tutaj wroce. Nie wyobrazam sobie innego miejsca do spedzenia spokojnej starosci. Krakow sie zmienia. Widac inwestycje, poprawia sie stan drog, buduja sie nowe obwodnice. Najbardziej zakorkowane ulice zmienily status na najmniej zakorkowane, oddajac prym ulicom w centrum. Jak grzyby po deszczu rosna nowe budynki. Kamienice krakowskiego rynku i okolic sa pieczolowicie odrestaurowywane. jest pieknie.
Odwiedzilem kilku moich przyjaciol. Macka i Magde, Monike. Dodzwonil sie do mnie Dorian, reporter z TVP, ktory juz wczesniej ze mna rozmawial, gdy bylem w warszawie. Dorian byl zainteresowany zrobieniem krotkiego reportazu, cos w ramach newsa do Kroniki Krakowskiej. Nie odmowilem. Oczywiscie nie moglo mi to zaszkodzidz. Telewizja ma moc!!Zdjecia skonczylismy w srode 19 Wrzesnia okolo 13-ej. Film ukazal sie w KK tego samego wieczoru o 18-ej i w Teleexpressie Noca o 22:45. Dziwne jest zobaczyc siebie na szklanym ekranie, jeszcze dziwniej sie uslyszec w stereo.Zaciagam po goralsku strasznie;)
Dotarlo do mnie, ze juz niedlugo zacznie sie moja wyprawa na powaznie. Nie bede mial juz znajomych w kazdym miejscu, do ktorego sie udam. Zacznie sie planowanie kampingu kazdego dnia. Gotowanie dla siebie, planowanie nastepnego dnia itd. Pozostalo mi tylko 5 tygodni do uplywu waznosci iranskiej wizy. Musze pryspieszyc.

No comments: